Pałac w Wersalu

Pałac w Wersalu jest jednym z najsłynniejszych pałaców, jakie kiedykolwiek powstały na świecie. Znajduje się zaledwie ok. 25 km od Paryża. Pragną go zobaczyć praktycznie wszyscy, gdyż jego sława dotarła do najdalszych zakątków naszego globu. Jest prawdziwą manifestacją potęgi francuskiej monarchii sprzed czasów rewolucji. Ucieleśnia ciągłość jej historii od czasów monarchii, do czasów obecnych, do czasów Republiki.

Pałac w Wersalu – historia

Etap I

Ten przepiękny, niebywałych rozmiarów pałac wyrażający wielkość swojego państwa w czasach jego potęgi, jest zasługą króla Ludwika XIV, nazwanego „Królem Słońce”. Zbudowany został w miejscu pałacyku myśliwskiego powstałego w 1624 roku z inicjatywy jego ojca, zapalonego myśliwego, króla Ludwika XIII.

Ponieważ często polował w lasach między zamkiem Sant-Germain, a Meudon, a jego polowania niejednokrotnie kończyły się o zmierzchu, musiał korzystać z noclegu w jednej z gospód we wsi Wersal. Stąd zaistniała potrzeba wybudowania niewielkiego zameczku, by nocleg odbywał się w godnych dla króla warunkach.

Wykonawcą projektu, którego budowę rozpoczęto we  wrześniu 1623 roku, został Nicolasa Huau. Szybko ukończona budowla (bo już w marcu kolejnego roku), była dość skromna, ale w zupełności spełniała swoje zadanie. Świadczy o tym chociażby fakt, że król bywał w niej dość często, nawet kiedy nie polował.

Pałac w Wersalu jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Ponieważ okolica Wersalu królowi podobała się coraz bardziej, zdecydował się powiększyć i upiększyć zameczek. Do prac przystąpiono w 1631 roku pod kierownictwem architekta Philiberta le Roy. Prace prowadzono tak, by równocześnie nadal można było z niego korzystać. Przebudowa została ukończona w 1634 roku. W fasadzie nowego budynku zastosowano jasny kamień i cegłę, typowe dla epoki. Ponadto na 70 hektarach przylegających do niego urządzono park. Król zakupił tę ziemię w 1632 roku od Jean Francois de Gondi (pierwszego arcybiskupa Paryża).

Pałac w Wersalu

Etap II

Syn Ludwika XIII, Ludwik XIV, tak samo jak i ojciec od samego początku upodobał sobie Wersal jako jedno z ulubionych miejsc do spędzania czasu. Pierwszy raz przybył do pałacu mając dwanaście lat (w 1651 roku). Po ślubie z Marią Teresą oraz narodzinach pierwszego dziecka w 1660 roku, Ludwik XIV dla wygód spędzającej tu czas rodziny, zdecydował się powiększyć dotychczasowy pałac.

Trzy lata później (w 1663 roku) urządzony był na nowo zarówno budynek, jak i park.

Do dotychczasowych terenów dokupiono także kolejne 500 ha ziemi i zbudowano oranżerię oraz 1,5 km od pałacu menażerię. Menażeria była miejscem w parku, gdzie zgrupowane na wybiegach były egzotyczne zwierzęta takie jak słonie, wielbłądy czy strusie. Można je było podziwiać z dużego centralnego pawilonu z kopułą, a zwierzęta rozmieszczone były na siedmiu dziedzińcach.

Etap III

Zarówno król jak i dworzanie uznawali jednak dotychczasowy pałac wciąż jako niegodny króla jakim był Ludwik XIV.

Za sprawą swych doradców postanowił, że po kolejnej rozbudowie pałac w Wersalu ma być jakby „wyjęty z baśni”, ma być to jakby „Pałac-Słońca”, a on sam będzie w nim „Królem-Słońce” 🙂

Do zaprojektowania i budowy tego olbrzymiego zespołu pałacowo -ogrodowego król sprowadził do Wersalu najbardziej renomowanych artystów i architektów. Byli to Louis Le Vau, Andre Le Notre i Le Brun oraz znakomity architekt Jules Hardouin-Mansart.

W 1668 roku król zaakceptował plan rozbudowy opracowany przez Le Vau, aczkolwiek wbrew jego opinii oraz opinii Colberta (ministra finansów Ludwika XIV), król zażyczył sobie, by w planie zachowano oryginalny zameczek myśliwski.

Do budowy pałacu użyto kamienia Saint-Leu, wydobywanego w okolicach Saint-Maxim. Wysunięta środkowa część pałacu to dzieło Le Vau, natomiast dwa cofnięte skrzydła to dzieło Mansarata. Projekt ten uznawany jest za przykład najznakomitszej budowli klasycyzmu barokowego na całym świecie.  

Całość charakteryzuje się dużą symetrią, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz budynku. Ma dwie kondygnacje, której dolna zakończona jest łukami, a górną tworzy pas filarów, pilastrów i wysokich okien. Całość wieńczy balustradowa attyka.

Przed pałacem znajduje się obszerny, półkolisty Place d’Armes (Plac Armii), którego zdobi konny posąg Ludwika XIV.

Przed pałacem - pomnik Ludwika XIV
Przed pałacem – pomnik Ludwika XIV

Przenosiny dworu królewskiego

Król wraz z całym dworem (opuszczając tym samym ostatecznie swoją dotychczasową siedzibę królewską, którą był Luwr), przeniósł się do pałacu w Wersalu 1682 roku. Zamieszkało wraz z nim kilkanaście tysięcy dworzan i służby. Tym samym od tego momentu Wersal przejął od Paryża rolę stolicy Francji.

Niemniej jednak już kilka lat wcześniej Wersal był znany w całej Europie. Istniała nawet możliwość zwiedzania pałacu z przewodnikiem (!) (książeczką wydaną w 1674 roku, autorstwa Andre Felibiena) pod warunkiem, że miało się przyzwoite odzienie.

Higiena pałacowa

Popularny temat, którym często stara się zdyskredytować wielkość francuskiej monarchii i ówczesną obyczajowość. Wynikała ona ona jednak z epoki, której słabym punktem był po prostu brak łazienek.

Jedynymi osobami, które miały w swoich komnatach wanny z mosiądzu, byli król i królowa, co wcale nie oznacza, że ich używali. W tamtych czasach bowiem panowało przekonanie, że używanie wody po prostu szkodzi.

Pałac w Wersalu od strony ogródów
Pałac od strony ogrodów

Dlatego najczęstszą praktyką „oczyszczającą ciało” było wycieranie się w zmoczony wodą z octem gałgan. Także potrzeby fizjologiczne załatwiano po prostu na krześle ze specjalnie wyciętą do tego celu dziurą. Specyficzny zapach starano się ukryć na różne sposoby.

Dla przykładu nieprzyjemny oddech starano się zneutralizować żuciem goździków czy innych aromatycznych ziół. Z epoką baroku nieodłączna jest również w stroju zarówno damskim jak i męskim peruka, pod którą z braku higieny w „śmierdzących”, przetłuszczonych, włosach lęgły się różnego rodzaju robaki, zwłaszcza uciążliwe dla życia wszy.

Zwiedzanie pałacu

Nawet dziś zachwyca wszechotaczający porządek i przepych. Ogromne komnaty królewskie, ustawione w amfiladzie, są pełne marmuru, polichromii i złoconych boazerii. Na ścianach pełno jest malowideł i płaskorzeźb, brązów, popiersi i tapiserii.

Audioguide
Dla zwiedzających Wersal przygotowane są audioguide. W pałacu dostępna jest polska wersja!

Licząca 70 metrów długości i 10 metrów szerokości Galerie des Glaces (Galeria Lustrzana), której jedną stronę zdobią złote łuki z wielkimi zwierciadłami, z drugiej zaś ogromne okna wychodzące na taras (17 oknom odpowiada 17 luster), budzi zachwyt wszystkich zwiedzających.

Do jej wykonania zostały użyte bardzo szlachetne materiały. Jej sklepienie zdobią malowidła Le Bruna, przedstawiające wielkie francuskie zwycięstwa. Przy wyjątkowych okazjach służyła specjalnym celom. Odbywały się w niej np. audiencje dla ambasadorów, którym król prezentował się w całym swoim splendorze. Siedział wtedy na srebrnym tronie na siedmiostopniowym podwyższeniu (mierzącym około 1 metr 80 cm wysokości). Już od progu widok ten musiał robić ogromne wrażenie, o co z resztą chodziło monarsze.

Pałac w Wersalu - Sala Lustrzana
Pałac w Wersalu – Sala Lustrzana

Kaplica królewska (La Chapelle Royalle) powstała w latach 1698-1710 wg. projektu Hardouin-Mansarata. Posiadająca trzy nawy kaplica to prawdziwy majstersztyk. Na przemian zawiera elementy gotyku  i baroku. We Francji uznawana jest za jedną z najpiękniejszych budowli barokowych.

Równie interesujące są komnaty i sypialnie królewskie, w tym te, w których mieszkała królowa Maria Antonina. Okazała jadalnia z kolei przypomina o ucztach, jakie wydawane były za panowania króla Ludwika XIV. Składały się bowiem nawet z 60 dań od zup i przystawek poczynając przez wielorakie mięsa, ryby i sałatki, na deserach kończąc.

Wystrój pałacu miał oszołomić gościa przepychem obrazów i kosztownych materii. Nie da się ukryć, że widać w tym także i francuską arogancję. Nie mniej jednak Wersal w swoim założeniu miał imponować i czyni to nieodmiennie po dziś dzień.

Pałac w Wersalu

Goście w Wersalu

Zaproszenie do Wersalu w czasach republiki było i jest wyrazem największego uhonorowania zagranicznych przywódców. Prezydenci Francji goszcząc ich w pałacowych wnętrzach sami sobie dodają prestiżu.

Zapraszani i przyjmowani z najwyższymi honorami są tu goście z całego świata. Przez ostatnie dziesięciolecia pojawiały się tu oczywiście koronowane głowy z całego świata takie jak Szach Iranu w towarzystwie małżonki Farah Diby, księżniczka Niderlandów Irene z rodzicami, królową Julianą i księciem Bernhardem, Hajle Syllasje I (ostatni cesarz Etiopii, witany jako przedstawiciel najstarszej dynastii na świecie), czy król Arabii Saudyjskiej Fajsal ibn Abd al-Aziz Al Su’ud. Absolutną rekordzistką jest królowa Elżbieta, którą podejmowano w Wersalu aż trzykrotnie.

Przełomowe wydarzenia historyczne
Po klęsce wojsk francuskich w wojnie 1870 roku, armia pruska zajęła pałac. W Galerii Zwierciadlanej Bismark proklamował powstanie II Rzeszy. Chciał upokorzyć Francję w miejscu, które ją uosabia.

Rewanż nastąpił w tej samej sali w 1919 rok. Podpisano tu Traktat Wersalski, stanowiący o zakończeniu I Wojny Światowej. Francja, z premierem Georgesem Clemenceau na czele, narzuciła wtedy ciężkie warunki pokoju.

To właśnie m.in na krytyce tego traktatu wypłynął późniejszy dyktator III Rzeszy, Adolf Hitler.

Polska po 123 latach zaborów na mocy traktatu wersalskiego wróciła na mapę Europy, a reprezentowali ją wtedy we Francji Roman Dmowski oraz Ignacy Jan Paderewski.

Charles de Gaulle gościł tu w 1960 roku następcę Stalina, Nikitę Chruszczowa. Rok później Johna Fitzgeralda Kennediego z małżonką Jacqueline. Prezydent Valery Giscard d’Estaing gościł m.in. Jimmego Cartera. W 1992 roku Francois Mitterand gościł w Wersalu Borysa Jelcyna, a w 2014 roku Francois Hollande podejmował tu prezydenta Xi Jinpinga.

Pomimo upływu ponad 300 lat od śmierci Ludwika XIV, nie sposób nie czuć tu jego obecności. Nie da się zwiedzać tego pałacu i jego ogrodów nie myśląc o nim, jest tu stale obecny. Wszystko co tu powstało jest obrazem jego woli, jego wizji świata, władzy i Francji.

Pałac w Wersalu – bilety wstępu i godziny zwiedzania

Szczegółowy cennik zwiedzania poszczególnych elementów wersalskiego kompleksu oraz godziny otwarcia zamieszczamy w osobnym artykule:

Wersal w liczbach

Król Słońce, czyli Ludwik XIV, przeobraził skromny pałacyk myśliwski w imponujący pałac, który liczy:

  • 700 pokoi
  • 2153 okien
  • 67 klatek schodowych
  • 800 hektarów ogrodu
  • 2100 rzeźb i posągów

W czasie panowania Ludwika mieszkało tu ok. 6000 dworzan.

Autor Tomasz Filak

Twórca MyParis.pl. Prywatnie pasjonuję się sportem - sporo biegam, a także uwielbiam jeździć na rowerze. Zawodowo zajmuje się turystyką prowadząc biuro podróży.

Dodaj komentarz

Twój adres email NIE BĘDZIE publikowany. Obowiązkowe pola są oznaczone *

*